czy Praca tymczasowa jest tego warta?

nie chciaĹ ’em zdawaÄ ‡ testĂłw biegĺ’ oĹ ” ci komputerowej wymaganych przez agencjÄ ™ pracowniczÄ…. Starałem się przekonać koordynatorów rekrutacji-którzy byli o dekadę młodsi ode mnie — że nie muszę być testowany. Byłem dobrze obeznany w wielu programach komputerowych. Ale koordynatorzy rekrutacji nie ustąpiliby ze stanowiska, że” aby wprowadzić mnie do systemu”, musiałem ukończyć wszystkie aspekty ich oceny.

Minęły miesiące, odkąd przeprowadziłem się z powrotem do Kalifornii z Las Vegas, podczas których złożyłem podanie o pracę, odbyłem kilka rozmów kwalifikacyjnych i nie otrzymałem żadnych oddzwonień. Chociaż światowy kryzys finansowy nadal napędzał gospodarkę, czułem, że powinienem być w stanie znaleźć pracę bez większych trudności. Jednak większość dostępnych możliwości w pełnym wymiarze czasu były dla kandydatów z konkretnych zestawów umiejętności, a nie dla „Jill-of-all-trades” jak ja.

wylądowałem w ciasnym pokoju komputerowym agencji pracowniczej, wpatrując się w nakrapiany biały sufit-jedyną część pokoju, która nie była odcieniem szarości. Rozejrzałem się wokół, gdy zegar na ekranie mojego komputera tykał w dół do rozpoczęcia następnego testu umiejętności. Inne kandydatki na sali, wszystkie kobiety po trzydziestce i czterdziestce, wyglądały na znudzone i zrezygnowane jak ja.

Po zakończeniu testów spotkałem się z kilkoma koordynatorami rekrutacji, aby porozmawiać o naszych oczekiwaniach. Potwierdzili, że mój dyplom ukończenia studiów był szczególnym atutem w moim CV, a następnie zapytali mnie, czy płynnie mówię po hiszpańsku. Wiedziałem tylko tyle, aby porozmawiać z las niñas y los niños, odpowiedziałem i dodałem: „czy to jest coś, czego szuka wielu twoich klientów-firm?”Skinęli głową i powiedzieli, że zadzwonią do mnie, jeśli nadarzy się odpowiednia okazja. Odszedłem od biura z nowym zrozumieniem, że koordynatorzy ds. zatrudniania przede wszystkim dbają o potrzeby swoich klientów-firm, a po drugie moje.

czy stary stereotyp „Temp” żyje i ma się dobrze?

podczas gdy koordynatorzy zatrudnienia traktowali mnie i innych kandydatów z szacunkiem, martwiłam się, że stałam się stereotypową „tymczasową” — kobietą, której brakowało kierunku kariery, siły roboczej i której pracodawcy postrzegali jako tymczasowy środek do celu i nic więcej. Nie chciałem wpaść w tę pułapkę, która została stworzona dla kobiet w połowie lat 50., a następnie utrwalona przez udane agencje zatrudnienia w latach 60. i 70.

Kelly Services, Inc. firma, która stała się dobrze znana pod koniec lat 50., sprzedawała swoje „Kelly Girls” jako niezawodne, tanie i niewymagające konserwacji pracownicy, którzy nie byli zainteresowani zostaniem stałymi pracownikami i nie spodziewali się, że będą traktowani jako tacy. Według reklamy w magazynie w 1971 roku Kelly Girl (aka „Never-Never Girl”) „nigdy nie bierze urlopu ani urlopu. Nigdy nie prosi o podwyżkę ” i ” nigdy nie kosztuje cię ani grosza za luźny czas. (Gdy spada obciążenie pracą, zostawiasz ją.) „Gdybym dzisiaj zobaczył lub usłyszał taką reklamę, byłbym zbulwersowany rażącym seksizmem. Zastanawiam się, jak ktoś może tolerować takie lekceważące traktowanie.

według American Staffing Association, 76% pracowników tymczasowych pracuje w pełnym wymiarze godzin, w porównaniu do 82% całkowitej siły roboczej regularnej, a średnia płaca pracowników tymczasowych wynosi „ponad $17 za godzinę”. Innymi słowy, średnia „temp” pracuje w pełnym wymiarze czasu pracy, wykonując tę samą pracę, co ich odpowiedniki stałych pracowników, za mniej niż $18 za godzinę. To wynosi około $35,360 -$ 37,440 rocznie w dochodach osobistych i nie stanowi odliczeń podatkowych i ubezpieczeniowych. Ponadto, jak być może wiesz, rzadko zdarza się, aby pracownik tymczasowy otrzymywał płatne wakacje. Podczas gdy przeciętny asystent administracyjny w pełnym wymiarze czasu pracy (powszechny rodzaj pracy tymczasowej) zarabia $20 za godzinę lub $41,000 rocznie.

dlaczego Praca tymczasowa może nie prowadzić do pracy w pełnym wymiarze godzin

podczas gdy 49% pracowników tymczasowych stwierdziło, że „praca tymczasowa” jest sposobem na uzyskanie pracy w pełnym wymiarze godzin (według Amerykańskiego Stowarzyszenia kadr), tylko 35% otrzymało stałą pracę od klienta-firmy. Może to być spowodowane sposobem, w jaki agencje zatrudnienia zarabiają pieniądze. Oprócz pobierania procentowego wynagrodzenia godzinowego pracownika tymczasowego, jeśli klient-firma zatrudnia pracownika tymczasowego, agencja zatrudnienia może naliczyć procent tego, co nowy pracownik zarobi w pierwszym roku. Większość firm, jak sądzę, wolałaby nie płacić opłaty osobom trzecim przy zatrudnianiu nowego pracownika.

pomimo tego, że byłem zatrudniony jako stały pracownik po tymczasowym zatrudnieniu u mojego obecnego pracodawcy. Miałem szczęście dostać tę pracę, i prawdę mówiąc, cieszę się, że nie znałem wtedy szans. Kilka miesięcy po tym, jak zostałem przeniesiony na stanowisko tymczasowe, współpracownik powiedział, że otwiera się stała pozycja i że powinienem się ubiegać. Moje zróżnicowane doświadczenie zawodowe i pozytywne nastawienie pasowały do kultury firmy, a moja stopa była już w drzwiach. Przeprowadziłem wywiad bez błędu i otrzymałem ofertę pracy. W tym czasie myślałem, że moje doświadczenie jako pracownika tymczasowego jest typowe. Ale to było przed moją obserwacją kolejnych doświadczeń innych temps w mojej firmie.

Kiedy Tori po raz pierwszy dołączyła do naszego zespołu jako pracownik księgowy, była miła, pewna siebie i pomocna. Wtedy, kiedy Tori dowiedziała się, że moja firma nie przedłuży jej kontraktu ani nie zaoferuje jej pracy, jej osobowość się odwróciła. Została wycofana i spędzała długie okresy na telefonie podczas dnia pracy z kimś, kto brzmiał jak przyjaciel.

Diane, Inna asystentka księgowa, jasno stwierdziła, że chce pracować w naszej firmie i otwarcie mówiła o rozmowach kwalifikacyjnych w innych miejscach pracy. Diane była przyjazna i doświadczona, ale z powodów, o których mogę tylko spekulować, moja firma zaoferowała pracę, na którą Diane zastępowała zewnętrznego kandydata.

teraz uważam, że doświadczenia Tori i Diane były bardziej typowe niż moje. Jeśli nie zauważyłeś, nasze doświadczenia pasują do zgłoszonych danych-jeden z nas w trójkę uzyskał pracę na pełny etat, czyli 30%. Co ciekawe, staliśmy się tymczasowymi, oczekując na stałe stanowiska. Skąd ten pomysł? Jeśli to było założenie, to powinniśmy pomyśleć dwa razy o historii pracy tymczasowej i jej przyszłości.

co oznacza przyszłość pracy tymczasowej dla nas wszystkich

rośnie liczba osób, które pracują zdalnie jako „VAs” lub wirtualni asystenci/Administratorzy (nowy rodzaj pracownika tymczasowego). Jasne statystyki dotyczące VAs są trudne do znalezienia, ale tysiące VAs są wymienione na UpWork, Guru i Freelancer. Płace godzinowe wahają się od kilku dolarów do 100 dolarów, z których ostatnie brzmi całkiem nieźle. Ale według Lany Bandoim za tydzień, VAs są odpowiedzialni za własne ubezpieczenia i podatki, i stawić czoła wyjątkowym wyzwaniom. VAs nigdy nie krok stopy w biurze, a zatem przegapić korzyści płynące z komunikacji osobistej. Niepewność pracy jest kolejnym problemem, ponieważ wirtualny charakter tej roli sprawia, że natychmiastowe zwolnienie jest łatwiejsze i mniej zaangażowane niż zwolnienie zwykłego pracownika.

Upwork markets zatrudnianie VA jako najlepszego sposobu na „usprawnienie” firmy i zaoszczędzenie na kosztach związanych z pracownikami. Agencje VA-staffing zgłaszają to samo roszczenie i promują swoich kandydatów jako niezawodnych i łatwych w zarządzaniu. Muszę przyznać, że gdybym był nowym właścicielem firmy, lub gdybym był doświadczonym menedżerem, którego zadaniem jest cięcie kosztów, wynajęcie VA zamiast zwykłego pracownika brzmiałoby idealnie.

oparłem się temu, że tego dnia byłem mierzony i wstawiany do „systemu” w biurze agencji zatrudnienia i zastanawiałem się, czy praca tymczasowa jest dla mnie odpowiednia, w oparciu o bezosobową naturę doświadczenia „wejścia na pokład”. Jednak dziś cieszę się, że podjąłem decyzję, aby iść do przodu z tą szansą. Mam pracę na pełny etat z dobrym wynagrodzeniem, świadczeniami zdrowotnymi i oszczędnościami na emeryturze — pozytywne aspekty regularnego zatrudnienia, których nie należy lekceważyć.

ale z tego, co widzę na UpWork, większość VAs to kobiety po trzydziestce lub czterdziestce, które mogą myśleć, że elastyczność i niezależność pracy tymczasowej przeważają nad wadami: nietrwałością i brakiem świadczeń wypłacanych przez firmę. Pozostaję więc z tym pytaniem: czy w reaktywny sposób dostosujemy się do rozwijającej się gospodarki cyfrowej i zrezygnujemy z skupienia się na natychmiastowych osobistych zyskach, czy też cofniemy się we własnym imieniu i dążymy do bardziej stabilnej przyszłości?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.